Dodaj komentarz

Zakupy biżuterii na wakacjach

W  wakacje często podróżujemy za granicę co daje sposobność do niecodziennych, atrakcyjnych zakupów. Dziś chciałabym pochwalić się własnym łupem przywiezionym z Maroka.

To naprawdę duży, srebrny  wisior dekorowany turkusem i koralem. Ma fantastyczne proporcje i wygląda na dość stary. Kupiłam go w Tiznit w sklepiku, gdzie obok nowych wyrobów dla turystów były przedmioty antykwaryczne. Mimo początkowych wątpliwości co do jego wieku, urzekła mnie jego uroda i turkus z plamką wyglądający jak oko. Przypomina przedmiot z baśni z tysiąca i jednej nocy ale jego szlachetna kolorystyka sprawia, że świetnie pasuje do swetrów i prostych sukienek.

Tradycje srebrnych wyrobów w Maroku są bardzo dawne  i można w wielu sklepikach znaleźć fantastyczne stare naszyjniki, brosze i bransolety. Rzeczy piękne i unikatowe. Berberowie uważają, że srebro ma ochronne właściwości a złoto przynosi nieszczęście.  Wobec tego nie należy szukać  w sklepikach czegokolwiek z żółtego metalu. Targowanie  się jest obowiązkowe, ale jeśli kupiec nie chce  znacząco  obniżyć  ceny może to oznaczać, że trafiliśmy na rzecz wartościową.

Gablota w marokańskim „antykwariacie-pracowni” z pięknymi kindżałami. Warto odwiedzać takie miejsca gdzie są stare przedmioty wymieszane z „nowalijkami”.

Namawiam wszystkich amatorów wakacyjnych zakupów na poszukiwanie oryginalnych wzorów, które sami chcecie nosić. Bez względu na ostateczną wartość, taka biżuteria sprawi wam dużo radości. Pamiętajmy, że dobra sztuczna biżuteria lub autorskie, artystyczne wyroby osiągają w Polsce ceny nawet do 2000 zł,  wobec czego warto rozważyć wyroby, które nie przyciągają uwagi jedynie niską ceną. Szukajcie wzorów  i materiałów charakterystycznych dla danego regionu, bo jest to zwykle cenzura oryginalności i dobrej ceny.

Dokonywanie zakupów na zasadzie inwestycyjnej wymaga większej wiedzy. W niektórych krajach wyroby złote nie trzymają próby  i wcale nierzadko okazują się jedynie pozornie korzystnym zakupem. Nie chroni przed tym zakup w przyzwoicie wyglądającym sklepie jubilerskim. Jeśli chcemy sami tę biżuterię nosić to wszystko jest w porządku, lecz jeśli liczymy na zysk z odprzedaży może spotkać nas rozczarowanie, gdy pośrednik wyceni  naszą inwestycję według niższej próby kruszcu i zaoferuje znacznie mniejsza kwotę od tej, która kalkulowaliśmy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: